Wojska Obrony Terytorialnej zaprezentowały się w Bielsku Podlaskim [ZDJĘCIA]

Andrzej Zdanowicz
Andrzej Zdanowicz

Wideo

Żołnierze WOT pochwalili się posiadanym sprzętem i możliwościami.

W Bielsku żołnierze 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w warsztatach "Parasol" poświęconym zarządzaniu kryzysowemu.

Przy okazji warsztatów 1 PBOT zaprezentowała bielszczanom sprzęt, jakim dysponuje. Można go było obejrzeć przy bielskim ratuszu.

Czytaj też: Żołnierze 1.PBOT zaprezentowali się w Białymstoku

Jak podkreślił porucznik Łukasz Wilczewski, prezentowany był głównie sprzęt, który może być używany podczas sytuacji kryzysowych tj. usuwaniu skutków burz i nawałnic, podtopów, awarii sieci elektrycznej i tym podobnym.

Obecnie sprzęt ten jest przede wszystkim używany do szkoleń, ale także sprawdził się też w "boju". Jakiś czas temu żołnierze WOT podczas szkoleniowego przejazdu natknęli się an ciężarówkę, której kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu.

Wojskowa ciężarówka bez większego problemu wyciągnęła ten pojazd.

WOT i jego ciężarówki mogą być też wspaniałym uzupełnieniem dla działań policji czy straży pożarnej.
Jak tłumaczył Łukasz Wilczewski, wozy strażackie radzą sobie w każdym terenie, ale nie są przystosowane do transportu większych grup osób. Wojskowe pojazdy ciężarowe i owszem. "Na pace" swobodnie mieści się 20 osób. I to na miejscach siedzących, bo są tam montowane ławki. Ciekawostką jest też to, że ciężarówki WOT są opancerzone.

Na wyposażeniu WOT są także piły motorowe, wóz z wyposażeniem warsztatowym, a także agregaty prądotwórcze i to nie byle jakie. Jak nam opowiedział odpowiedzialny za nie żołnierz. Jeden taki agregat może przez dwie godziny dostarczać prąd dla niewielkiej wsi. A dla jednego domu nawet przez 16 godzin. To bardzo ważne, gdy na przykład prąd jest potrzebny, by utrzymać działanie aparatury podtrzymującej życie osoby chorej.

W dodatku w 1. PBOT są osoby obeznane z tym sprzętem i umiejące go wykorzystać nawet w najtrudniejszych warunkach.

140 w 14 Batalionie
W 14 batalion lekkiej piechoty 1. PBOT, który działa na terenie powiatu bielskiego, hajnowskiego, siemiatyckiego i wysokomazowieckiego służy już 140 żołnierzy, w tym także żołnierze zawodowi, ale jednostka ta jest ciągle na etapie formowania. I ciągle zachęca do wstępowania w jej szeregi. Warto przy okazji wspomnieć, iż biuro 1.PBOT mieści się m.in. w bielskim WKU (Wojskowej Komendzie Uzupełnień.

- Takie prezentacje, jak ta dzisiaj mają na celu przybliżenie zakresu naszej działalności społeczeństwu, a także zachęcenie do wstępowania w nasze szeregi - mówi oficer prasowy Brygady.

Prezentacja budziła zainteresowanie nie tylko potencjalnych żołnierzy. Wyposażenie WOT chętnie oglądały wycieczki szkolne, a także rodzice z dziećmi oraz seniorzy. Tym bardziej że można było usiąść za kierownicą wojskowego Jelcza lub Stara, wsiąść do pontonu lub na quada.

Przez dwa dni (20 i 21 marca) w Urzędzie Gminy Bielsk Podlaski odbywać się będą warsztaty poświęcone zarządzaniu kryzysowemu. Ich organizatorem jest 1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej.

Celem projektu „PARASOL” jest wypracowanie optymalnego modelu wykorzystania potencjału wojska w procesie zarządzania kryzysowego. Razem z żołnierzami w warsztatach uczestniczą przedstawiciele samorządów i podległych im służb oraz instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe na terenie powiatów bielskiego, hajnowskiego, siemiatyckiego i wysokomazowieckiego, czyli rejonu odpowiedzialności 14 batalionu lekkiej piechoty.

We środę samorządowcy zapoznawali się m.in. z procedurami, możliwościami, ale też potencjałem jaki 1PBOT utrzymuje w Systemie Zarządzania Kryzysowego MON.
Częścią pierwszego dnia warsztatów była także prezentacja modułu zadaniowego. Moduł to zespół pojazdów, sprzętu i wyposażenia, który może zostać użyty w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej. Składa się on m.in. z samochodów ciężarowo-terenowych, quadów, cysterny do przewozu wody pitnej, pił spalinowych czy agregatów prądotwórczych.
W zależności od potrzeb moduł może być uzupełniany o dodatkowy sprzęt, a jego elementy składowe mają zapewnić działanie niezależnie od warunków pogodowych, w dzień i w nocy.

Główny nacisk w drugim dniu warsztatów położony będzie na analizie potencjalnej sytuacji kryzysowej związanej z zagrożeniem powodziowym oraz omówieniu akcji w powiecie hajnowskim, podczas której w grudniu 2018 roku żołnierze 1PBOT wspierali służby mundurowe i ratownicze w poszukiwaniach zaginionego mężczyzny.

***

W lipcu 2018 roku w Łomży miała miejsce pierwsza alarmowa aktywacja sił 1PBOT. Wówczas Terytorialsi wsparli służby mundurowe i ratownicze w zabezpieczeniu miejsca odnalezienia niewybuchu oraz ewakuacji mieszkańców.

***

1PBOT utrzymuje w całodobowej gotowości Zespół Oceny Wsparcia, którego głównym zadaniem - w przypadku wystąpienia zagrożenia - jest ocena sytuacji, nawiązanie współpracy z administracją cywilną i wojskową oraz oszacowanie potrzeby użycia sił i środków z zasobów Sił Zbrojnych RP. Dzięki terytorialnemu charakterowi WOT, Zespół może być jednym
z pierwszych na miejscu zdarzenia i przygotować warunki do jak najszybszego wejścia modułu zadaniowego do akcji.

Kolejnym elementem systemu jest Zespół Wsparcia Odbudowy wypełniający niszę, która dziś powstaje po tym, jak siły i środki użyte w sytuacji kryzysowej, kończą swoje działanie. Już po minięciu bezpośredniego zagrożenia zespół WOT może brać udział w przywracaniu normalnego funkcjonowania na terenach objętych skutkami kryzysu.

Elementy systemu zarządzania kryzysowego WOT stanowią integralną część sytemu zarządzania kryzysowego resortu obrony narodowej. Zgodnie z decyzją ministra obrony narodowej siły i środki Wojsk Obrony Terytorialnej z pierwszych trzech brygad OT (podlaskiej, lubelskiej i podkarpackiej) zostały włączone do systemu zarządzania kryzysowego. Celem WOT jest uzupełnianie, a nie dublowanie, możliwości cywilnych służb.

Dodaj ogłoszenie