IV Noworoczny Bieg Tura. Chętnych nie brakowało. Pobiegli nawet księża obu wyznań [ZDJĘCIA, WYNIKI]

Andrzej Zdanowicz
IV Noworoczny Bieg Tura 2019
IV Noworoczny Bieg Tura 2019 WAS/azda
To był wyścig, ale przede wszystkim dobra zabawa i okazja do aktywnego przywitania Nowego Roku. W biegu Tura biegli bielszczanie i osoby spoza Bielska. Wyszło ekumenicznie. W biegu uczestniczyli księża rzymsko-katolicki i prawosławny. W biegu brały udział nawet dwa psy. Wśród nagrodzonych był mężczyzna poruszający się na wózku inwalidzki i batman

Biegacze wystartowali równo o 14 z placu przy ratuszu. Do przebiegnięcia mieli 5 lub 10 km. Pogoda nie dopisała, ale dopisały humory. Wszyscy kończyli bieg z uśmiechem na twarzy. W biegu wzięli udział dwaj księża ks. Marek Jakimiuk, proboszcz prawosławnej parafii z Malesz. Ojciec zwycięzcy pierwszej edycji noworocznego Biegu Tura w Bielsku. Na biegowe rozpoczęcie roku do Bielska przybył także ks. Andrzej Dębski, rzecznik prasowy Archidiecezji Białostockiej.

Czytaj też: Rabin, imam, księża prawosąłwny i katolicki rozmawiali przy jednym stole o miłości

Ks. Andrzej w tym biegu okazał się szybszy, w klasyfikacji ogólnej był 35. Ksiądz Marek 53. Ale warto zauważyć, że pierwszy z duchownych jest sporo młodszy i klasyfikował się w niższej kategorii wiekowej. Poza tym obu należy się ogromne uznanie. Bo zarówno dla jednego, jak i drugiego przebiegnięcie 10 km to zwykła rozgrzewka. Obaj na swoim koncie mają starty w maratonach. A ks. Marek także w ultramaratonach i biegach wyczynowych. Kolejny czeka go już w lutym.

Czytaj też: Pierwszy Noworoczny Bieg Tura wygrał syn batiuszki

Zresztą nie wyniki się liczą a sam start. A na tym stawiło się sporo osób. nie odstraszyła ich pogoda. Przez deszcz organizatorzy zdecydowali się przenieść koncert i podsumowanie biegu do pływalni Wodnik. Tam było nieco ciasno, choć może bardziej pasuje słowo - kameralnie. No i ciepło.

Autor tego tekstu również pobiegł, ale na krótszym dystansie i w towarzystwie dwóch czworonogów. Miejscem nie ma co się chwalić... Ale biegło się bardzo miło.

Zresztą wszystkie wyniki są podane na poszczególnych zdjęciach i facebookowym profilu organizatora.

A warto zaznaczyć, iż organizatorem biegu po raz kolejny jest Bielska Inicjatywa Rowerowa oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bielsku. Imprezie patronował burmistrz Bielska. On też wręczał nagrody zwycięzcom poszczególnych kategorii, wspomagali go w tym dyrektorzy MOSiR-u i pływalni.

Każdy z uczestników tradycyjnie otrzymał pamiątkowy medal. Laureaci puchary.

Nagrodzono także najwytrwalszego biegacza, którym był pan poruszający się na wózku. Oraz najlepiej przebranego zawodnika - a ten przebrany był za batmana.

Na koniec imprezy odbyło się losowanie nagród wśród uczestników biegu.

A tu trochę statystyki najszybszym zawodnikiem biegu na 10 km (w kategorii open) był Patryk Drężek z miejscowości Giby, który do mety dobiegł z czasem 35:08 min. Najszybszą panią była Ewelina Kuklik z Białegostoku (w klasyfikacji ogólnej była 26 z czasem 44:52 min.

Trasę 5 km najszybciej pokonał Daniel Bochenko z Brzozowa. Zajęło mu to 18 minut. Wśród pań pierwsza była Julita Kasjaniuk z Bielska Podlaskiego, ale biegnąca pod egidą Fundacji Białystok Biega. Jej czas to 25:23 min. Ogólnie była 13.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysiek
to był cudowny bieg i świetna trasa ;) cały czas ostro ćwiczę trzeba robić formę na majowy extrymalny bieg armageddon challenge w janowcu nad Wisłą
Dodaj ogłoszenie