Dźwigali ketle by pomóc Marzannie stanąć na nogi

Andrzej Zdanowicz
Zawodnikom startującym w Mistrzostwach Polski Kettlebell Hardstyle w Bielsku Podlaskim nie zabrakło nie tylko siły, ale także dobrego serca. Przez cały dzień w upale zmagali się z niewyobrażalnymi dla zwykłego człowieka ciężarami.

A i tak wielu z nich zdecydowało się zdobyte nagrody przekazać na rehabilitację koleżanki - Marzanny Wieczorek. Marzanna sama ćwiczyła z ketlami, ale po wypadku podczas biegu survivalowego złamała kręgosłup i teraz musi przejść rehabilitację.

To właśnie na jej rehabilitację podczas mistrzostw zbierano pieniądze. I zebrano nie mało, bo około 6 tys. zł. Bronisław Olenkowicz, po raz kolejny skutecznie broniący tytułu mistrza, zdecydował się nawet wylicytować symboliczny złoty ketl i dochód z jego sprzedaży przeznaczyć na pomoc Marzannie.

Bronisław w dobroci i sile nie ma chyba sobie równych. Aby zachować tytuł musiał m.in. unieść jedną ręką odważnik o wadze 80 kg. I to nie unieść tak po prostu, ale wykonać tzw. tureckie wstawanie. Z pozycji leżącej uniósł 80-kilogramowego ketla, wstał trzymając go w wyprostowanej ręce, a później, cały czas go trzymając, wrócił do pozycji leżącej. Tylko jemu się to udało! Ale na podziw zasługują też inni, a wśród nich panie. Izabela Wesołowska z Ełku podniosła w tej konkurencji 34 kg (a waży ok. 65).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie