Dzieci wróciły do szkół i przedszkoli. Placówki w regionie otworzyły się dla najmłodszych

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Wesoły gwar powrócił do szkół i przedszkoli. W poniedziałek, 25 maja, niektórzy z uczniów i przedszkolaków, przekroczyli progi swoich placówek.

Rząd, znosząc kolejne restrykcje i ograniczenia, zdecydował o ponownym otwarciu placówek oświatowych w kraju. W związku z tym, od poniedziałku, 25 maja, w szkołach podstawowych w regionie, organizowane są zajęcia opiekuńczo-wychowawcze z elementami zajęć dydaktycznych dla uczniów klas I-III. Od tego samego dnia, uczniowie klas ósmych, mogą brać udział w konsultacjach. Obejmują one głowie przedmioty, które pojawią się na czerwcowych egzaminach.

Także w ostatni poniedziałek maja, na wznowienie działalności zdecydowało się większość placówek przedszkolnych w regionie. Wiele z nich nie skorzystało bowiem z danej przez rząd możliwości otwarcia od 6 maja.
We wszystkich placówkach już od dawna trwały wielkie przygotowania do poniedziałku.

- Przygotowywaliśmy się zgodnie z wszelkimi wytycznymi GIS, MEN i Ministerstwa Zdrowia. Zdezynfekowaliśmy wszystkie pomieszczenia. W salach pozostały tylko te urządzenia, przybory i zabawki, które można zdezynfekować po użyciu. Musieliśmy też zrobić małe przemeblowanie i wynieść część stolików. Teraz wszystko ustawione jest tak, by zachowane zostały odpowiednie odległości - mówi Eugenia Gałka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Bielsku Podlaskim, gdzie w poniedziałek pojawiło się dziewięcioro uczniów.

Wszędzie gromadzono też niezbędne środki, mające zapewnić jak największe bezpieczeństwo wszystkim przebywającym w placówce.

Decyzja o tym, czy dziecko wraca do szkoły lub przedszkola, należy do rodziców. A zarówno w SP nr 4, jak i we innych szkołach podstawowych i przedszkolach w Bielsku (z wyjątkiem Przedszkola nr 9, którego otwarcie z powodu remontu przesunięte jest na 1 czerwca), zgłosili oni chęć ponownego wysłania dzieci do placówek. Deklaracje dotyczyły od 6, nawet do 50 uczniów lub przedszkolaków w każdej z nich. Jednak również w każdej z bielskich placówek, w poniedziałek można było zauważyć sporą rozbieżność między deklarowaną, a rzeczywistą liczbą dzieci.

Placówki oświaty w Hajnówce

W Hajnówce, z czterech przedszkoli samorządowych, do działalności powróciły trzy. Podobnie jak w Bielsku Podlaskim, jedno zamknięte jest z powodu trwającego w nim remontu. Dzieci z tego przedszkola zostały skierowane do innej placówki.

- Staraliśmy się jak mogliśmy. Wszystkie procedury zostały opracowane i opublikowane. Kadra każdej z placówek została odpowiednio przeszkolona. Zapewniliśmy wszystkim środki higieniczne, dezynfekcyjne i ochrony osobistej. W żadnym przypadku nie przekroczono wytycznych dotyczących liczebności grup i metrażu – mówi Jolanta Stefaniuk, kierownik Zespołu Oświaty, Kultury i Sportu, Urząd Miasta Hajnówka. – Wszyscy wiedzą co mają robić i mają do tego odpowiednie środku. Zobaczymy więc, jak to będzie – dodaje.

W szkołach ruszono natomiast z zajęciami rewalidacyjnymi, kierowanymi do dzieci posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Chęć udziału w nich wyraziło 15 uczniów. Do opieki świetlicowej zgłosiło się ich 59.

Z kolei wysłanie swoich pociech do hajnowskich przedszkoli i żłobków zadeklarowało odpowiednio 138 rodziców i 39 rodziców.

I tu także tak jak w Bielsku, liczba dzieci, które przyszły w poniedziałek do szkół i przedszkoli, zazwyczaj odbiega od tej wcześniej deklarowanej. Było ich często nawet o połowę mniej niż się spodziewano.

I tak np. Przedszkole nr 1 odwiedziło 12 dzieci, a Przedszkole nr 2 – 11. Nieco więcej, bo aż 50 maluchów było w Przedszkolu nr 5.

W każdej z tych placówek, dzieci po powrocie zastały zupełnie nową rzeczywistość. Jest mierzenie temperatury, są panie w przyłbicach i nie ma dotychczasowych grup.

- Wszyscy uczymy się jak na razie żyć i funkcjonować w nowej rzeczywistości. Na bieżąco staramy się pewne rzeczy eliminować lub zmieniać, tak by było bezpiecznie zarówno dla dzieci, jak i dla nas. Cieszymy się jednak, bo w końcu w naszym budynku słuchać gwar. Dzieci w większości też są zadowolone – mówi Małgorzata Katarzyna Saadoon, dyrektor Przedszkola nr 5 w Hajnówce.

Bielsk Podlaski. Policyjne psy doskonaliły swoje umiejętności

Wciąż zamknięte szkoły i przedszkola w Łubinie Kościelnym oraz Augustowie

Na otwarcie szkół dla najmłodszych nie zdecydowano się w Augustowie i Łubinie Kościelnym.

- Wszyscy rodzice uczniów tych klas oświadczyli, że ich dzieci nie będą uczestniczyć w zajęciach – informuje urząd gminy Bielsk Podlaski.

Szkoły te mogą natomiast odwiedzać uczniowie klas VIII. Od poniedziałku do piątku według ustalonego harmonogramu organizowane tam są konsultacje ze wszystkich przedmiotów. A już od początku następnego tygodnia skorzystać z nich będą mogli uczniowie pozostałych klas.

- Godzinę i dzień konsultacji ustala telefonicznie uczeń/rodzic z nauczycielem danego przedmiotu. Konsultacje będą prowadzone z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego zgodnie z wytycznymi GIS i MEN – informuje Raisa Rajecka, wójt gminy Bielsk Podlaski.

Do 7 czerwca 2020 r. zawieszone są też zajęcia opiekuńcze w oddziałach przedszkolnych przy Szkole Podstawowej w Augustowie oraz Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Łubinie Kościelnym.

Białystok w dobie koronawirusa. Przedszkola i szkoły znów otwarte. Zobacz jak przygotowały się białostockie placówki do przyjęcia dzieci!

Szczepienia w szkołach wciąż za mało popularne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie