Cmentarz to nie rewia mody, ale nagrobek trudno wybrać

Andrzej Zdanowicz
U. Paszko
Porady. Kamień kamieniowi nie równy. Warto poradzić się specjalisty

Odwiedzając przynajmniej raz w roku cmentarze łatwo zauważyć, że nawet tu wszystko się zmienia. Stare, matowe i proste nagrobki jakie stawiano zmarłym jeszcze kilkadziesiąt lat temu, teraz wypierane są przez nowe, lśniące, różnokolorowe pomniki o ciekawych kształtach.

Na przestrzeni lat zmienił się materiał, z którego robi się pomniki nagrobne oraz sposób ich wykonania.

- Mój dziadek Lucjan, który w 1977 roku założył w Bielsku zakład kamieniarski wylewał pomniki betonowe lub grysowe -opowiada Daniel Łuczaj, który przejął ten zakład po swoim ojcu Józefie. - Lastryko też już się wówczas pojawiało, ale wówczas takie pomniki wykonywało się zupełnie inaczej i inaczej ono wyglądało.

Nie było wówczas płyt nakrywanych. Wylewało się po prostu kanciasty nagrobek z betonu.

- Dziadek nagrobki szlifował ręcznie osełką, a pierwsze to pewnie nawet na cmentarz woził koniem, no może miał już traktor lub żuka - opowiada Łuczaj.

Teraz to wygląda inaczej, nagrobek może mieć kształt, kolor i połysk jaki tylko klient sobie zażyczy. Od jego wyboru będzie też zależało, jak trwały będzie pomnik.

O kwestiach kształtu i koloru , często decyduje moda.

- Gdy pomniki zamawiają starsze osoby, to wybierają raczej kwadratowe w stonowanych barwach - opowiada pan Daniel. - Jak mówią, cmentarz to nie rewia mody. Młodzi z kolei chcą bardziej fantazyjne, proszą o doklejenie kul lub innych ozdobników i o nadanie pomnikowi ciekawego kształtu. Częściej też wybierają mniej standardowe barwy.

Ale nie tylko wygląd jest ważny, ale także trwałość pomnika.

- Pomnik pomnikowi nierówny - mówi Sebastian Gawryluk, właściciel zakładu kamieniarskiego „Bielstone”. A wszystko zależy od kamienia, z którego zostanie on wykonany. Dobry to taki, który za 20 lat będzie wyglądał tak samo jak w momencie postawienia. Takie dobre pomniki można już kupić nawet ze średniej półki cenowej. Ich koszt zaczyna się od 9 tys. zł za podwójny grób.

Jak mówią kamieniarze ważne jest też, by kamień, z którego jest wykonany pomnik był jak najbardziej gładki.

- W branży mówimy o szkliwości kamienia - mówi Gawryluk. - Kamień o złej szkliwości lub wchłaniający wilgoć szybko tracił barwę i porastał mchem. Podobnie jest z miękkim kamieniem który wchłania wodę

Zarówno Łuczaj, jak i Gawryluk odradzają klientom robienie pomników z takich kamieni, bo nie sprawdzają się one w naszym klimacie.

- Warto także zwrócić uwagę na fundamenty jakie wylewane są pod pomnikiem - podkreśla Łuczaj. - Musi on być odpowiednio głęboko wylany, zbrojony i szeroki. Nawet najlepszy i najdroższy pomnik ułożony na źle wykonanym fundamencie zacznie się krzywić lub jego elementy zaczną się rozklejać.

W różnych zakładach jest też różny sposób łączenia elementów.

- Niektórzy dają bardzo mało kleju i szybko on puszcza - mówi Łuczaj. Zdarzają się nawet przypadki, że z pomników odpadają tablice, bo wykonawcy nie dają bolców wzmacniających, tylko klej.

- Raz klient mi opowiadał, że na cmentarzu po wichurze, połamało trzy pomniki - opowiada Łuczaj. - Wykonany przeze mnie był cały, pomimo że spadł na niego konar z drzewa. Ale ja zrobiłem go solidnie.

Solidność liczy się także w firmie Garwyluka.

Dobry kamieniarz nawet z wyborem koloru podpowie.

- Odradzam klientom kupowanie zbyt ciemnego granitu, bo na nim bardzo widoczny jest pył i wszelkie zabrudzenia - mówi Gawryluk. - Są one widoczne nawet zaraz po umyciu.

- Zbyt jasne też nie są dobre, bo czasem, tuż przy krawędzi mogą mieć zbrojenie i po jakimś czasie przebija się z niego rudawy kolor rdzy - dodaje Łuczaj...

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 marca, 11:32, Bożena:

Dobry polski granit jest zawsze w cenie. Na chiński nagrobek bym się nie zdecydowała. Nagrobek powinno się robić raz w życiu, a nie wymieniać co kilka lat (po co?). Zamawiałam w Skierniewicach u kamieniarza Kowalczyka nagrobek oczywiście z rodzimego kamienia i jestem zadowolona z efektu. Trwały, starannie wykonany, super.

Kryptoreklama.

B
Bożena
Dobry polski granit jest zawsze w cenie. Na chiński nagrobek bym się nie zdecydowała. Nagrobek powinno się robić raz w życiu, a nie wymieniać co kilka lat (po co?). Zamawiałam w Skierniewicach u kamieniarza Kowalczyka nagrobek oczywiście z rodzimego kamienia i jestem zadowolona z efektu. Trwały, starannie wykonany, super.
Dodaj ogłoszenie