Andrzej Zdanowicz: Komisja wyborcza nie wydała mi kart do głosowania

J. Prokopiuk
- W poprzednich wyborach głosowałem bez problemu. A od tamtej pory nie zmieniałem ani miejsca zamieszkania, ani zameldowania - opowiada pan Andrzej, lokalny dziennikarz z Bielska Podlaskiego. - Zawsze głosowałem w tym samym miejscu.

Pan Andrzej poszedł na wybory z rodziną: żoną i dwójką małych dzieci. Jego żona podała adres zameldowania, okazała dowód, podpisała się i otrzymała karty do głosowania.

- Zdziwiłem się, bo gdy powtórzyłem ten sam adres, okazało się, że mnie w ewidencji wyborców nie ma - opowiada - Przewodnicząca komisji uprzejmym głosem powiedziała, bym poczekał, a ona postara się wyjaśnić sprawę. Słyszałem, jak dzwoni do ewidencji ludności urzędu miasta i dopytuje o mnie.

Okazało się, że pan Andrzej nie figuruję w ewidencji ludności.

-Przewodnicząca komisji dopytała mnie, czy prosiłem o dopisanie do spisu wyborców w tym obwodzie - relacjonuje pan Andrzej. - Odpowiedziałem, że nie, bo nie widziałem takiej potrzeby. Pod tym samym adresem mieszkam od urodzenia i od kiedy mam prawa wyborcze, głosuję w tym samym miejscu i nigdy nie było problemu. Zawsze po okazaniu dowodu wydawano mi kartę do głosowania.

Tym razem jednak odprawiono go z kwitkiem. Po wyjściu z lokalu wyborczego udał się do Miejskiej Komisji Wyborczej, by ustalić o co chodzi.

- Najpierw rozmawiałem z komisarzem wyborczym i urzędnikiem odpowiedzialnym za nadzór nad wyborami - relacjonuje. - Komisarza, z racji wykonywanego zawodu, znam. Obaj panowie wyjaśnili, że nie mogą nic zrobić, bo wyborca musi być wpisany w ewidencji i spisie wyborców.

Pan Andrzej został skierowany do referatu ewidencji.

- Tam usłyszałem coś, co mnie bardzo zaskoczyło. Od 2003 roku nie mam meldunku, czyli przez niemal całe dorosłe życie - opowiada pan Andrzej. - Żeby było śmieszniej, usłyszałem to w pokoju, w którym dwa lata temu wymieniałem dowód osobisty. Nikt mi na to wówczas nie zwracał uwagi. W najnowszym dowodzie adres nie jest wpisywany, ale jeśli nie mam meldunku od 15 lat, to i wyrabiając poprzedni, też go nie miałem. A wówczas obowiązek posiadania zameldowania obowiązywał. Wychodzi na to, że nie miałem go głosując w dotychczasowych wyborach, a przez 15 lat trochę ich było.

Czytaj też: Relacja w wyborów 2018

Ba przez 15 lat pan Andrzej wykonywał mnóstwo czynności, przy których zameldowanie wydaje się niezbędne.

- Ożeniłem się, jako właściciel mieszkania zameldowałem u siebie żonę, która mogła wziąć udział w wyborach i tych, i poprzednich - wymienia. - Podpisywałem akty notarialne, występowałem przed sądem, przejmowałem spadek, brałem kredyty, pracowałem. Jakieś dziesięć lat temu wyrobiłem sobie paszport i wyjeżdżałem za granicę. I nikt mi nie zwrócił uwagi, że nie mam meldunku.

Ostatecznie pan Andrzej obywatelskiego obowiązku głosowania nie dopełnił. A w urzędzie usłyszał, że najpierw musi dopisać się do spisu wyborców i ewentualnie się zameldować.

- Panie w ewidencji ludności odnalazły jakiś wpis, że w 2003 roku meldowałem się tymczasowo w Białymstoku - mówi pan Andrzej. - Rzeczywiście byłem wówczas studentem i mieszkałem w akademiku. Być może nawet meldowałem się tam tymczasowo, bo taki był wymóg. Ale to przecież było tymczasowe zameldowanie, bo w akademiku inne być nie mogło. Od tamtej pory minęło 15 lat, nawet akademika już nie ma. No i, jak usłyszałem od jednego z urzędników, mnie też formalnie nie ma. Z tym systemem jest coś chyba nie tak...

WIDEO: Cisza wyborcza

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3