Bielsk Podlaski stara się o dotację w ramach programu "Rozwój lokalny". Aby ją dostać mieszkańcy muszą wypełnić ankiety

Andrzej Zdanowicz, Jacek ProkopiukZaktualizowano 
Spotkanie z mieszkańcami w sprawie udziału Bielska Podlaskiego w programie "Rozwój lokalny" J. Prokoiuk
Bielsk chce wyciągnąć dotacje z konkursu „Rozwój lokalny” kierowanego do miast, zagrożonych zapaścią. Szanse na uzyskanie dofinansowania wielkie nie są, ale spróbować nie zaszkodzi.

Parę dni temu do naszej redakcji zadzwonił pan, który podzielił się z nami „odkryciem”, że dobrze byłoby, aby zbudować wiadukt nad przejazdem kolejowym. Sugerował, że najlepszym miejscem jest sąsiedztwo dworca. Rozmowa stanęła na tym, że miasta na taką inwestycję nie stać. A generalna Dyrekcja Dróg krajowych i Autostrad czy PKP się do niej nie garną.

Podobnie miasta nie stać na zalew, fontannę, plażę, nowy stadion, obwodnicę czy wiele innych inwestycji, które są potrzebne, ale wydają się nierealne.

Czytaj też: Kolejna edycja budżetu obywatelskiego w Bielsku Podlaskim

Teraz, jak to powiedziała wiceburmistrz Bożena Zwolińska, możemy sobie pomarzyć i w konkursie o dotację wpisać wszystko co dusza zapragnie.

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju ogłosiło konkurs pod nazwą „Rozwój Lokalny”, Miasta zagrożone zapaścią mogą zdobyć dodatkowe pieniądze na inwestycje. I to nie byle jakie istnieje możliwość dofinansowanie projektów w wysokości od 3 do aż nawet 10 milionów euro. Starczyłoby nawet na zalew.

Ogółem w konkursie do podziału jest 100 milionów euro, pochodzących z funduszy norweskich i UE, ale pieniądze dostanie tylko 15 miast, czyli te których projekty oceni najwyżej komisja konkursowa.

O dotacje mogą się starać miasta, które znalazły się na liście miast wskazanych w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, jako ośrodki tracące funkcje społeczno-gospodarcze. Na liście tej są m.in. Bielsk Podlaski, Hajnówka oraz Grajewo, Łomża i Suwałki . I około połowa średnich miast w Polsce. Konkurencja jest więc spora. Bielsk na tej liście jest dość daleko. Według specjalistów bardziej zagrożona zapaścią jest Hajnówka, która znalazła się na drugim miejscu w Polsce. O dotacje będzie się starać około 120 miast.

Czytaj też: Filia WORD z Bielska ma być przeniesiona do Siemiatycz?

We wtorek odbyło się spotkanie z mieszkańcami w tej sprawie. Jak wyjaśnił zgromadzonym burmistrz Jarosław Borowski, złożone projekty mają być odpowiedzią na niekorzystne zmiany społeczne i gospodarcze, zanieczyszczenie środowiska, niekorzystne zmiany przestrzenne, kulturowe, zachodzące w Bielsku.

Istnieje możliwość, że zwycięskie projekty zostaną sfinansowane nawet w 100 proc. Ale tu jest podział podobny jak w budżecie obywatelskim - 60 proc. dotacji można przeznaczyć na inwestycje, pozostałe 40 proc. na tzw. „działania miękkie”, czyli szkolenia, kursy, zawody sportowe, wydarzenia artystyczne, kulturalne, sportowe , rozrywkowe. itp.

Aby miasto mogło ubiegać się o pieniądze z konkursu, musi dokonać analizy potrzeb miasta i jego mieszkańców. Dlatego na stronie internetowej miasta znajduje się ankieta, w której możemy napisać, czego w naszym mieście brakuje. Im więcej mieszkańców wypełni ankietę , tym większe szanse na dostanie dotacji. W tym przypadku narzekanie na swoje miasto może przynieść bardzo pozytywny efekt.

- Zależy nam na tym, aby jeszcze więcej ankiet mieszkańcy Bielska wypełnili. We wtorek do urzędu miasta wróciło dwieście ankiet, a przydało by się ze dwa tysiące - tłumaczył Borowski.

- Ta ankieta powinna dać odpowiedź na pytanie: Co należy zrobić, aby w Bielsku Podlaskim żyło się lepiej, a miasto było atrakcyjnym miejscem do mieszkania, pracy i odpoczynku - dodaje Zwolińska. - Na tym etapie nie ma większych ograniczeń. Można śmiało pomarzyć. Jedynie czego się nie zaleca to budowanie inkubatorów przedsiębiorczości.

Już na spotkaniu pojawiły się różne propozycje.

- Zbudujmy zalew w Bielsku, koło Bielska, aby była woda - apelował Aleksander Wojno.

Ale może to być też deptak miejski i ścieżki rowerowe czy też modernizacja stadionu. Pewną trudnością może być to, że projekty inwestycyjne i tzw. miękkie powinny być z sobą jakoś powiązane.

Na stronie miasta znajduje się też fiszka, która można wypełnić i wpisać w niej propozycję inwestycji lub działań miękkich. Na tę chwilę najważniejsze są jednak ankiety. Ankiety zostaną przeanalizowane, a następnie wykorzystane podczas tworzenia wniosku. Proponowane inwestycje i działania powinny wychodzić naprzeciw potrzebom mieszkańców wyrażonych w ankietach.

polecane: FLESZ: Chaos podczas rekrutacji. Tysiące uczniów bez miejsc w szkołach

Wideo

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
w
wania

Burmistrz to nawet parkingu przy przedszkolu na ul Żeromskiego nie potrafi zrobić myśli że dzieci to na rowerach dowożą a tyle jest tam pasa drogowego przy płocie.A radni to nakładli policjantów i barierek nastawiali.

G
Gość

każdemu wiadomo,że dla Bielska Podlaskiego brakuje zalewu.gdzie by ludzie mogli wypocząć,miasto mogło być dumne,że coś na prawdę fajnego powstaje,zapewni ludziom relaks i wypoczynek....szkoda czasu na ankiety,do roboty

A
Ankieta

Ankieta jest tu: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSffptgBnAucwWdfR3FREnzM_hCTRhMVije8Aj2-85ZuwQ-UFg/viewform A "papierowa" także w urzędzie.

G
Gość

A gdzie można dostać ankiety do wypełnienia?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3